Arcane – wybuchowa rozrywka w trzech aktach

Chyba każdy już wie czym jest gra League of Legends. Produkcja Riot Games z 2009 roku ma miliony fanów na całym świecie i z każdym staje się coraz bardziej popularniejsza. Nic dziwnego, że powstał w końcu serial, rozgrywający się w świecie Runeterry – Arcane. 

Za produkcję wziął się Riot Games we współpracy z francuskim studiem Fortiche. Serial swoją premierę miał 6 listopada 2021 na platformie streamingowej Netflix. Pierwsza zapowiedź Arcane pojawiła się podczas dziesiątej rocznicy League of Legends. Filmowe i serialowe adaptacje gier zwykle nie są uznawane za najlepsze, więc przed Riot Games stało duże wyzwanie, by ich produkcja była na tym samym poziomie, co gra. Czy im się udało? Tak i to nawet bardzo.  

Arcane opowiada historię dwóch sióstr i czempionek świata LoL’a; Jinx i Vi. Ich początki, rozpad relacji i próby powrócenia do siebie. Serial skupia się także na sytuacji politycznej dwóch połączonych ze sobą miast – Piltover i Zaun – oraz narastającym pomiędzy nimi konflikcie, który zmierza w krwawą i mroczną stronę.  

 

 

Animacja już od początku trzyma widza w napięciu. Pierwsza scena przedstawia napad na dom naukowca z Piltover, przeprowadzony przez Vi, Jinx i ich przyjaciół. Mogłoby się wydawać, że jest to tylko chwyt na złapanie uwagi, ale tak naprawdę jest to jedno z najważniejszych wydarzeń serialu, które pcha do przodu całą fabułę. Pełne akcji sceny nie są niczym wyjątkowym w Arcane. Jak na produkcję Riot Games przystało, każdy odcinek jest przepełniony bójkami, spiskami, naradami politycznymi i brutalnymi walkami. Naprawdę trudno jest oderwać wzrok od ekranu nawet na najmniejszą chwilę, ponieważ sceny, które mają pozwolić nam na chwilę oddechu także są niesamowicie interesujące i wykorzystane w dobry sposób. 

Arcane w stylu animacji przypomina komiksy, ale zarazem zachowuje zarazem niezwykłą szczegółowość, typową dla oficjalnych artworks postaci LoL’a. Podczas seansu wielokrotnie przypominały mi się gry studia Telltale Games, które były utrzymane w bardzo podobnym style, szczególnie seria The Walking Dead. Fortiche wykonało niezwykłą robotę, dopasowując swoją animację do wysokiego poziomu fabuły serialu.  

Riot Games dzięki Arcane pokazał nie tylko, że potrafi stworzyć niesamowite historie dla swoich gier, ale także że jest w stanie wyprodukować seriale na poziomie HBO czy Netflixa. Nic dziwnego, że Arcane pobiło już rekord Squid Game i stało się najpopularniejszym serialem platformy. Ważne jest także to, że nie trzeba być fanem League of Legends ani nie trzeba być zaznajomionym z światem tam przedstawionym, aby móc zrozumieć całą historię serialu, więc mogę szczerze polecić Arcane każdemu i obiecuję, że nie będziecie zawiedzeni.


Autor: Damian Frątczak

Damian Frątczak

Zajmuję się głównie działem kultury. Kocham filmy, szczególnie horrory (nawet te kiczowate i tanie z 2003), ale także interesuję się muzyką i ogólnie popkulturą. Od dziecka jestem fanem simsów, filmów Guillermo del Toro i twarzy Nicholasa Cage'a.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi