Dobrze się tu mieszka, choć anonimowo

Nowe osiedle “Wiosenne” w Kłodzku przy ulicy Letniej stopniowo się rozrasta. Zamieszkałych budynków jest już pięć, a szósty, choć nadal w budowie, niebawem powinien być już gotowy do zamieszkania. Deweloper na swojej stronie internetowej chwali spokojną okolicę blisko natury, podkreśla jako atuty dobrą komunikację i kontakt z centrum, jednak co na temat osiedla sądzą sami jego mieszkańcy?

Osiedle ludzi młodych

Tomasz, który swoje mieszkanie wynajmuje, chwali je, a w jego opinii plusy przeważają nad minusami.

– Bardzo dobrze mi się tu mieszka. Kiedyś już mieszkałem na tego typu nowych osiedlach i to zdecydowanie oceniam najlepiej. – mówi.

Twierdzi również, że mieszkańcy osiedla to ludzie młodzi, między 30. a 40. rokiem życia. Starsi też są, choć jest ich znacznie mniej. Jedynym minusem, na który zwraca uwagę, jest problem z miejscami parkingowymi. Posiadacze samochodów niejednokrotnie muszą uzbrajać się w cierpliwość przy szukaniu miejsca, nawet mimo tego, że są dostępne parkingi podziemne. Osiedle ulokowane jest blisko lasu i pól, czy to oznacza, że narażone jest na odwiedziny dzikich gości?

– Nie spotkałem tu jeszcze żadnego leśnego zwierzęcia, więc chyba nie przychodzą do nas. – twierdzi mieszkaniec.

Nie ma chętnych na lokale usługowe

W blokach, a dokładniej na parterze, znajduje się szereg lokali gastronomicznych i usługowych. Do dyspozycji mieszkańców są: ośrodek podologiczny, restauracja serwująca sushi, optyk, agent ubezpieczeniowy, stomatolog, przychodnia medyczna oraz niewielki sklep spożywczy. Sprzedawczyni z delikatesów również ocenia swoją pracę w tym miejscu pozytywnie, a pracuje już dwa lata.

– Bardzo dobrze mi się handluje. Klientami są nie tylko mieszkańcy osiedla, ale też ludzie, którzy tędy przejeżdżają, czy też osoby, które właśnie wracają z przychodni lub do niej idą. – ocenia ekspedientka.

Zwraca uwagę również na to, że do wynajęcia nadal jest dużo wolnych lokali usługowych, jednak — w przeciwieństwie do mieszkań — ciężko znaleźć na nie chętnych.

– Nikt się nie kwapi, żeby coś tu otworzyć. Jeszcze długo będą stały puste. – twierdzi.

Place zabaw zmorą deweloperów

Dla rodzin z dziećmi, przy wyborze miejsca zamieszkania ważne jest to, aby najmłodsi mieli gdzie spędzić wolny czas na świeżym powietrzu. Na Osiedlu Wiosennym do dyspozycji są dwa place zabaw. Jeden z nich wygląda jak ten, który doskonale każdy zna – z huśtawką, zjeżdżalnią i drabinkami. Drugi ma nietypową konstrukcję, po której dzieci mogą się wspinać oraz hamak. Wpisując do wyszukiwarki internetowej hasło “osiedle deweloperskie plac zabaw”, ujrzeć można zdjęcia przedstawiające jednego konika przy ławce na placu o rozmiarze 2 na 3 metry, jedną huśtawkę wetkniętą między budynki, a od artykułów o deweloperskich placach zabaw przypominających więzienne spacerniaki aż się roi. W Kłodzku wygląda to o wiele lepiej, jednak faktem jest, że przy budowie nowych osiedli na plac zabaw poświęca się coraz mniej miejsca, a zamiast trawy czy piasku – ma gumową, chropowatą nawierzchnię.

„Plac zabaw” przy osiedlu Browary Wrocławskie. Tego typu konstrukcje powstają coraz częściej przy nowych, deweloperskich osiedlach.
Anonimowi sąsiedzi

Więcej krytycznych uwag co do mieszkania na osiedlu miał starszy mieszkaniec, który przeprowadził się około dwa lata temu. Jako największą wadę wskazuje innych lokatorów, którzy – jego zdaniem – dewastują budynek.

– Winda jest cała porysowana, chyba gwoździem. – mówi i pokazuje, jak wygląda ona w środku.

W windzie faktycznie były rysy, a oprócz tego za wadę wskazuje ułożenie mieszkań.

–  Wygląda to jak w hotelu, mieszkanie naprzeciwko mieszkania. Generalnie nie mieszka się źle, ale jest więcej wad niż zalet. – twierdzi.

Zwraca również uwagę na to, że na osiedlu praktycznie nikogo nie zna.

– Jesteśmy tylko grzecznościowo, na dzień dobry, ale nie wiem, kim jest większość moich sąsiadów. – mówi żona mieszkańca.

Anonimowość to również nowinka, jeśli chodzi o nowe osiedla. Jeszcze nie tak dawno mieszkańcy bloku byli sobie bardzo dobrze znani, spędzali ze sobą czas na podwórku i rozmawiali. Obecnie nie jest to takie oczywiste, a młodzi ludzie, którzy przeprowadzają się do nowego mieszkania, dbają o swoją prywatność i anonimowość.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *