Bezpieczeństwo bez względu na poglądy – rozmowa z Rzecznikiem Antydyskryminacyjnym

Sprawiedliwość to nie jest coś, co da się zmierzyć liczbami – to słowa dra Łukasza Prusa, Rzecznika ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji na Uniwersytecie Wrocławskim. Jest również adwokatem, specjalizującym się w porównawczym prawie konstytucyjnym, administracyjnym, prawie UE i procedurach równościowych oraz trenerem z zakresu mobbingu. W świetle ostatnich wydarzeń udostępnił na stronie uniwersytetu poradnik oraz numery do prawników, z którymi można kontaktować się w przypadku zatrzymania przez policję.

Co było przyczyną powołania stanowiska rzecznika antydyskryminacyjnego? Liczne zgłoszenia studentów czy to odgórna inicjatywa?

Głownie to raport „Doświadczenie molestowania wśród studentek i studentów” Rzecznika Praw Obywatelskich z 2019r. Później został przesłany do Konferencji Rektorów, ale też do Ministerstwa. Były również prośby, aby poszczególni rektorzy podjęli tę kwestię w celu utworzenia instytucji ochronnych dla wszystkich członków wspólnoty akademickiej. Właśnie to był bezpośredni bodziec to podjęcia działań w tym zakresie.

Jak długo trwa Pana kadencja?
Do funkcji rzecznika zostałem powołany w lutym. Sprawuję ją do końca grudnia, ale stanowisko oczywiście pozostanie na dłużej.

Co było pierwszym zadaniem?
Pierwszym obowiązkiem było przygotowanie regulacji prawnych, dotyczących przede wszystkim procedur „antydyskryminacyjnych”. Do końca kwietnia je opracowaliśmy, potem proces legislacyjny i ta procedura finalnie została przyjęta 18 sierpnia tego roku.

Z czym można się do Pana zgłosić? Czy jeżeli padłam ofiarą dyskryminacji w internecie, mogę liczyć na Pańską pomoc?
Wszelkie formy dyskryminowania, nawet internetowe, będą rozstrzygane. Jest to oczywiście trudniejsze do udowodnienia, bo często jest tak, że w internecie te osoby maskują swoją tożsamość, ale mamy już przećwiczone ścieżki ustalania, w jaki sposób to się odbywa, np. na forach internetowych. Mieliśmy nawet przypadki, że osoba, która, być może, jest stalkerem (jeszcze tego oczywiście nie wiemy) wysyła wiadomości ze Stanów Zjednoczonych. Już udało się podjąć stosowne działania. Staramy się udzielać pomocy prawnej, w tym wypadku, studentce.

Prowadzi Pan statystykę, ile podobnych spraw zostało już rozstrzygniętych?
Nie patrzę na to przez pryzmat statystyk. Sprawiedliwość to nie jest coś, co da się zmierzyć liczbami. Faktem jest, że tych zgłoszeń jest ostatnio więcej, niemniej my jesteśmy nastawieni na efektywność, a nie na liczby. Trzeba też zwrócić uwagę na doświadczenia innych zagranicznych uczelni. O ile dobrze pamiętam, był taki cykl artykułów w „The Guardian”, z którego wynikało, że najczęściej z sytuacjami dotyczącymi dyskryminacji mierzą się takie prestiżowe uczelnie, jak Oxford czy Cambridge. Ale oczywiście zawsze pozostaje pytanie: „dlaczego?”. To z ustaleń m.in. tego dziennika wyszło, że na tych uczelniach są utworzone pewne regulacje i jest to, krótko mówiąc, policzalne. Może więc wystąpić taki efekt, że w związku z tym, że jest procedura, będzie więcej zgłoszonych przypadków. To dlatego, że rośnie świadomość prawna.

W świetle ostatnich wydarzeń, na stronie Uniwersytetu (dokładniej w Przeglądzie Uniwersyteckim) pojawił się poradnik „Co zrobić po zatrzymaniu?”. Zawarto tam informację, że dzwoniąc pod numer 697 773 235, można otrzymać pomoc przez 24h. W jaki sposób udało się Panu zorganizować taką pomoc dla studentów i pracowników?
Każdy ma prawo do swobody wyrażania swoich poglądów, oczywiście w granicach godności drugiej osoby. My, jako Uniwersytet, musimy być apolityczni i zapewnić bezpieczeństwo naszym studentom i pracownikom bez względu na poglądy – to jest nasza rola. Natomiast szanujemy prawo do wypowiedzi każdego, ale apelujemy o przestrzeganie zasad reżimu sanitarnego. Staram się całodobowo odpowiadać na telefony i wiadomości – teraz jest stosunkowo spokojnie. To jest oczywiście cały sztab ludzi, którzy mnie spontanicznie wspierają. Włączyli się w akcje, chcą pomóc, są gotowi. Staram się to koordynować. Dziękuję za wsparcie wszystkim Koleżankom i Kolegom, radcom prawnym i adwokatom!

JEŻELI SPOTKAŁAŚ/SPOTKAŁEŚ SIĘ Z DYSKRYMINACJĄ LUB JESTEŚ JEJ OFIARĄ – SKONTAKTUJ SIĘ Z RZECZNIKIEM 

rownosc@uwr.edu.pl, tel. +48 71 375 24 84, 697 773 235

Poradnik „Co zrobić po zatrzymaniu?”


Autor: Aleksandra Orłowska

Zdjęcie: Równy UWr, uni.wroc.pl

One thought on “Bezpieczeństwo bez względu na poglądy – rozmowa z Rzecznikiem Antydyskryminacyjnym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *