Zamrożonej kultury żywotność w sieci

Nagłe zatrzymanie życia publicznego, będące smutnym następstwem prewencyjnych obostrzeń przed skutkami pandemii COVID-19, wprowadziło do naszej codzienności nowe standardy bezpieczeństwa. Zasady nakazujące utrzymywanie wzajemnego dystansu czy wykluczające tymczasowo wszelkie masowe imprezy rozrywkowe z kalendarzy wymusiły na każdym mieszkańcu naszego kraju opracowanie nowych metod utrzymywania bezpośredniego kontaktu z ludźmi czy uczestniczenia w kulturowych wydarzeniach. Obecne standardy dostępu do Internetu przyzwyczaiły młodsze pokolenia użytkowników sieci w Polsce, w tym sprawnie poruszających się uczniów i studentów, do komfortu uczestniczenia w wydarzeniach wirtualnie. Przymus zlikwidowania imprez w dłuższej perspektywie czasu mógł wydawać się uciążliwy dla przebiegu integracji społeczeństwa, gdyby nie wykorzystanie mediów społecznościowych. Czy korzystanie z Internetu w domu może zastąpić udział w imprezach kulturowych? Czy sfera kulturalna umarła po ogłoszeniu w Polsce zarządzeń o przestrzeganiu obostrzeń? Poniżej przedstawiam krótki przegląd wybranych wydarzeń z ich uczestnikami, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.

Spotkania do zamrażalnika, ludzie do komputerów

Wrocławscy organizatorzy wydarzeń kulturalnych wraz z wykonawcami muzycznymi i wieloma innymi artystami szybko zaczęli podejmować inicjatywy, szukając nowych rozwiązań. Wprowadzony w Polsce w marcu 2020 roku stan zagrożenia epidemicznego, następnie epidemii, dokonywał ciągłych nieprzewidywanych zmian w regularnym trybie życia, z czym musieli się liczyć twórcy programów rozrywkowych. Chwilę po wprowadzeniu pierwszych obostrzeń, na stronach facebookowych można było znaleźć aktywne wydarzenia informujące o koncertach organizowanych na niewielkich powierzchniach prywatnych lokali dla muzyków z Polski i zza granicy, co było traktowane jako rozwiązania awaryjne. Dalsze zalecenia wymuszały na organizatorach większą kreatywność. Od kwietnia 2020 roku niemal cała aktywność kulturowa w Polsce przeszła do sieci. Wiele przedsiębiorstw musiało zamrozić swoją działalność; puby, restauracje, kina, hotele, teatry zostały zamknięte, a wszelkie imprezy masowe anulowane bądź przesunięte na następne sezony.

Gdy życie towarzyskie zostało ograniczone do minimum, organizatorzy koncertów oraz artyści przeszli do działania on-line. Wykorzystując komunikatory w postaci aplikacji mobilnych lub komputerowych, przeobrażono wszelkie wydarzenia sceniczne  w streamy. Założeniem tej formy komunikacji w relacji twórca-odbiorca było zachęcenie do udziału w wydarzeniach kulturalnych.

Gramy na żywo w zamknięciu

Masowe odwoływanie tradycyjnych wydarzeń nie oznaczało ich pełnej likwidacji. Swoje programy na wiosnę zapowiedział m.in. Wrockfest, odpowiadający za, organizowany od wielu lat na wrocławskim Rynku,  Gitarowy Rekord Guinessa. Corocznie majówkowe święto przekształcono w wydarzenie online. Amatorzy strun wzięli udział w zabawie, zbierając się 1-go maja przed komputerami. Edycja wirtualna była wyjątkowa pod wieloma względami, gdyż w 50. rocznicę śmierci Jimmiego Hendrixa, (któremu dedykowany był rekord oraz finałowy utwór Hey Joe!) 1 maja 2020 roku padł rekord, ponieważ przed komputerami zgromadzono 7998 gitarzystów.

Zarówno we Wrocławiu jak i w całej Polsce zaczęto przeprowadzać podobne inicjatywy. Podczas długotrwałej blokady imprez, wszelkie trasy koncertowe zaczęły przenosić się do sieci, tworząc swoiste novum. Twórcy kabaretowi, muzycy, stand-uperzy i wielu innych artystów zachęcało widzów do internetowych spotkań. Wydarzenia podzielić można głównie na okolicznościowe streamy tematyczne, zastępcze realizacje zaplanowanych wcześniej tras koncertowych oraz spontaniczne spotkania na czacie video.

Obchodząca w tym roku 25-lecie działalności Grupa MoCarta, organizując liczne live streamy na swoim koncie facebookowym, opowiadała widzom o przygodach z tras koncertowych. Muzycy, wprost ze swoich rodzinnych domów, przywoływali z pamięci najciekawsze wydarzenia, odpowiadając na pytania fanów.

Z kolei rockmeni z zespołu Nocny Kochanek, po odwołaniu swoich tras, przeszli do aktywniejszego działania na platformie Instagram w celu kontaktowania się z fanami – odpowiadaali na pytania i grali akustyczne aranżacje. Muzycy nadawali ze swoich mieszkań, oddając się swobodnej dyskusji z widzami poprzez chat na żywo.

  • Dzięki temu stanę się bardziej doświadczony i nauczę się czegoś nowego, co pozwoli na lepszy kontakt ze słuchaczami – wyznał podczas streamu Arkadiusz Majstark, gitarzysta zespołu.

  • Trochę się stresuję tym livem, ale robię to dla swoich fanów – dodał na żywo Krzysztof Sokołowski, wokalista Gitarzysta zespołu.

Zaplanowana seria koncertów kapeli, wystartowała w czerwcu jako Lajw w Necie / #studiowsieci, kontynuując ideę spotkania z fanami bezpieczną drogą internetową. Zespół wykonuje swoje kawałki w studiu, transmitując na żywo.

nocny kochanek instagram

Orkiestra Politechniki Wrocławskiej, połączywszy siły z Uniwersytetem Medycznym, stworzyła nagranie symfoniczne jako Wrocław Remote Orchestra. Wspólne przedsięwzięcie studentów wymagało osobnego nagrywania swoich partii symfonii oraz „posklejania” materiału w całość. W ten sposób powstał kolaż video z nagrywanych w domowych warunkach wystąpień.

  • Dla muzyka proces nagrywania w domu potrafi być uciążliwy, nie każdy dobrze znosi takie wyzwanie. Muzycy potrzebują kontaktu, a granie w domu wymaga większego zaangażowania niż przy pracy w grupie w warunkach studyjnych – wyznaje Sylwia Latoch, uczestniczka projektu – nagrywanie swojej partii jedynie przy włączonym metronomie, wymaga większej precyzji. Wykonywanie na żywo w orkiestrze wybacza więcej błędów. A tutaj chodzi o przekazywanie emocji. Mimo tych trudności efekt końcowy cieszy – dodaje.

    Poskładane w ten sposób materiały video lądują na platformie YouTube jako efekt wspólnej pracy zdalnej studenckiej orkiestry symfonicznej.

Nadajemy prosto dla was

Wielu artystów zwiększyło częstotliwość nadawania swojego przekazu na żywo z sieci. Autor literatury fantastycznej, Jakub Ćwiek na  funpage-u rozpoczął serię podcastów, gdzie na żywo, wraz z zaproszonymi gośćmi, opowiadają o popkulturze. Komentują przy tym bieżącą sytuację na rynku rozrywkowym, mając na uwadze wszelkie pytania zadawane przez widzów.

  • Wiele tras zostało przerwanych, jednak dla nas praca wciąż może być
    kontynuowana za pomocą streamu internetowego – komentuje podczas podcastu autor.

Idea streamu została wdrożona w wielu instytucjach. Regionalne telewizje, działające głównie w sieci, z myślą o najmłodszych osobach spędzających dłuższy czas w domach, rozpoczęły transmisje audycji tematycznych. Na jeleniogórski portal Strimeo.tv trafiły nagrania lektorów czytających bajki oraz opowiadających miejscowe legendy.

Siedzenie w domach nie musi oznaczać ograniczenia uczestnictwa w wydarzeniach. Warto jest śledzić wpisy instytucji oraz twórców społeczności lokalnej. Kultura to nie tylko obcowanie ze sztuką, ale również z naturą. Mówiąc o specyficznej grupie przedstawicieli natury we Wrocławiu, nie sposób wspomnieć o lokatorach z wrocławskiego Zoo. Tymczasowy brak odwiedzających ogród zoologiczny nie wykluczył możliwości oglądania przedstawicieli braci mniejszej. Opiekunowie zwierząt uruchomili swoje media społecznościowe, pozwalając na podglądanie życia codziennego zwierząt, i regularnie organizują videokonferencje. Milusińskich można oglądać w programie #domoweZOO, gdzie najmłodsi widzowie pytają opiekunów o ciekawostki dotyczące prezentowanych tam zwierząt. Przybliża to widzom  życie codzienne podopiecznych oraz kulisy pracy ich opiekunów.

Zoo Wrocław online

Zobaczmy się z naszych domów

Na nietypowy pomysł wpadli twórcy spotkań integracyjnych dla graczy. Organizowane w wielu miastach, w tym wrocławskim gamepubie, wydarzenie pog(r)adajmy otworzyło cały szereg spotkań online. Fani gier mogą spotykać się na czatach video, by móc rozmawiać w panelowej dyskusji tematycznej. Dodatkową  rozrywkę stanowią quizy, m.in. z wiedzy o grach.

Każdy internauta, który potrafi posługiwać się odpowiednimi narzędziami, przejął inicjatywę tworząc wiele alternatyw, aby móc skutecznie prowadzić swój program na odległość. Artyści oraz animatorzy imprez kulturalnych skupili się na utrzymywaniu pozytywnego kontaktu z odbiorcami w nie najlepszych czasach rozwoju pandemii. Choć zmiany w przestrzeni publicznej miały charakter gwałtowny i chaotyczny, nie sparaliżowały sektorów rozrywkowych, których podstawę stanowią grupowe spotkania w miejscach publicznych. Do trybu spotkań zdalnych, oprócz uczniów, studentów i pracujących w zawodach na odległość, powszechnie włączają się osoby, chcące na bieżąco uczestniczyć w zgromadzeniach. To niewątpliwie bezprecedensowe zjawisko mające miejsce na taką skalę w internetowych realiach. Czas pokaże, czego się nauczyliśmy, przesiadując dłużej w wirtualnym świecie.

Internet może i jest domem dla narzędzi, które uzależniają, jednak one pozwalają na utrzymywanie kontaktu nadawcy z widownią, zacieśniając przy tym więzi międzyludzkie.


Waldemar Krasnodębski
Zdjęcia: Freepick, Instagram, Youtube, Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi