Nieznośna leśność bytu

Nie przydarzyło jej się tam nic spektakularnego. Nigdy. I to chyba jest najfajniejsze. Bywa w nim bardzo często, to taka alegoria domu, on był w jej rodzinie od zawsze, wciąż jest. Nieważne, czy to ten konkretny, czy taki na drugim krańcu świata. W swojej ZWYKŁOŚCI jest zawsze, tak samo, magiczny.


Była człowiekiem lasu. Lubiła się zgubić, wrócić do domu z naręczem szyszek i podziurawionymi spodniami. Ślady błota na chodniku zwiastowały, że właśnie zakończyła podróż do krainy drzew, że właśnie wróciła z koncertu ptasiej symfonii. Każda kolejna eskapada wprawiała ją w lekką ekscytację.

Nieco konspiracyjny klimat zacienionej od drzew ziemi buduje tajemniczą aurę przygody. Szaloną gonitwę myśli, mimochodem, zostawia się przed ścianą liści. W środku zostaje tylko dziwny spokój. Szeleszczące w leśnym runie i w koronach drzew zwierzęta dają znak, że nie Ty, człowieku, jesteś tam najważniejszy. Jesteś gościem, więc bądź grzeczny i uważny.

Wyłącz telefon, bobry budujące tamę nie mogą się skupić, przy namiętnie grającym dzwonku połączeń przychodzących. Nie krzycz, dzięcioł gubi rytm, kiedy na głos chcesz oświadczyć leśnemu światu swoje podniecenie otaczającą rzeczywistością. Jeśli konar uznał, że jest już na tyle wyczerpany, że chce spokojnie polegiwać na ziemi- uszanuj jego decyzję, zostaw i nie dotykaj. To, co martwe w lesie, prędzej czy później, pokryje się życiem.

Las to machina, która potrafi regulować się sama, nie potrzebuje Twojej pomocy, nie lubi kiedy jej przeszkadzasz. Ale z całą otwartością swych gałęzi zaprasza Cię do siebie. Chcąc pokazać swoją ogromną, terapeutyczną moc, dając możliwość na to, byś skonfrontował się ze swoimi, pędzącymi jak strzała, przemyśleniami.


Naturalną ciszę uznano za jeden z najbardziej zagrożonych zasobów na naszej planecie – twierdzi Qing Li, ekspert w dziedzinie medycyny leśnej, autor Shinrin- Yoku: The Art and Sciencie of Forest Bathing. Czyli kompendium wiedzy o korzyściach, które może dać człowiekowi las. To często powtarzany frazes, że urbanizacja tłumi podstawowe potrzeby ludzi, że przyroda i natura łagodzi obyczaje; może dać więcej, niż oczekujemy. Ale dobrze jest temat zgłębić, nawet po to, by przekonać się, że na nas to nie działa.

Centrum Informacyjne Lasów Państwowych, na zlecenie Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, opublikowało w 2013 roku zeszyt Zmysły. Leśne obserwacje i eksperymenty. Dla ciekawskich to piękna możliwość, aby zrozumieć świat schowany za pierzyną liści.

Oprócz drewna, jagód i grzybów szukamy w lesie wytchnienia i spokoju. Lecznicze właściwości leśnego mikroklimatu, sterylne powietrze, zawdzięczamy wytwarzanym przez drzewa i krzewy fitoncydom. Te substancje, zawarte w olejkach eterycznych, hamują rozwój i niszczą pewne szczepy bakterii, grzybów i pierwotniaków. To swoiste spa dla umysłu.

Nie wiem jak Wy, ja idę!


autor: Karolina Augustyn

zdjęcia: archiwum prywatne

Karolina Augustyn

Jak zostać omnibusem? Kompulsywnie kupuj książki, buduj z nich stosy wstydu, które następnie stworzą literacką fortecę. Zuchwale nazywaj rzeczy po imieniu, analizuj, goń za faktami i bryluj wśród fascynującego uniwersum fikcji. A jak już uświadomisz sobie, że świat jest niemożliwy do ogarnięcia, zachwycaj się nim, ludźmi i prozą życia. I zostań ze mną, przeczytaj o kulturze. Dobrze jest być kulturalnym, prawda? PS W moim sercu mieszka Podkarpacie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *