Utytułowani

Wyzwanie? Do dyspozycji 460 słów i cały świat tytułów filmowych. Do dzieła!

Był sobie chłopiec- Marzyciel Bez skazy. Mówili o nim Szalony Piotruś. Piotruś wiedział Czego pragną kobiety- Randka w ciemno O północy w Paryżu, piękny Apartament na 4 piętrze, do tego Czerwona róża i Długi pocałunek na dobranoc- on wiedział, że to Marzenia wszystkich Kobiet. 50 pierwszych randek jemu i Idzie Przeminęło z wiatrem jak 7 sekund. Noce i dnie mijały im Bosko jak diabli. Gdy Ciemność zasnuwała Niebo Dni i noce zlewały się w jedność, kolejne doby mijały jak 8 dzień tygodnia- niezauważenie. Ta Miłość przyprawiała ich o istną Amnezję.

28 dni później nadeszło Przedwiośnie. „Kocham Cię od tak dawna” – powiedziała Ida sprawdzając Pogodę na jutro. W Piątek będzie Trochę słońca… „Proszę, Piotruś, Poznaj moich rodziców!” Piotruś wiedział, że będzie to prawdziwa Próba sił. Wiedział, że takie jest Prawo Ojca Idy, ale bał się, że ten dowie się Co kryje prawda, a wtedy Przekręt doskonały odjedzie Windą na szafot. „Za jakie grzechy dobry Boże?”, pomyślał Piotruś. Czuł, że przekroczył Cienką, czerwoną linię, że to już poza jego Granicami wytrzymałości. Ida niebawem zdemaskuje jego Rozszalałą naturę Kameleona, Wszyscy wiedzą, że ta Dziewczyna ma Instynkt, będzie prowadziła swoje Dochodzenie. Taka jest Ida, Cała ona… Zostało mu czekać na Kolejny piątek, wtedy Prawda wyjdzie na jaw. Świat dowie się, że Piotruś to Bandyta, Hazardzista z Długami, a Ida to tylko jego Azyl. Czy to będzie Opowieść z Happy endem?

Tego dnia Piotruś poszedł W las. Miała to być Droga bez powrotu. Mijał Dziką gruszę, której kwiaty wyglądały jak Chmury w maju. Podczas tej Wędrówki przemierzał w swej Głowie Tysiące mil samotności a na Powrót do domu Cień rzucał Wielki mur własnych, Śmiertelnych przewinień. Dopadła go Melancholia. Myślał o tym, że z jego 8 kobiet to Ida byłaby Żoną doskonałą, Młodą i piękną. „Otwórz oczy!”- zganił się Piotruś, „Pięć nieczystych zagrań wystarczyło byś urządził sobie Wygnanie…” Piotrusiowi zostało Zabić wspomnienia o Wysokich obcasach i Drżącym ciele Idy, Przerwane objęcia pozostawiły Ból i blask Pośród ciemności.

To piotrusiowa ostatnia Noc na Ziemi, wygląda Inaczej niż w raju… Piotruś pospiesznie spisuje swoją Księgę życia, chce ją skończyć Przed wschodem słońca. Każdy by chciał mieć Życie świadome, w Dzikiej namiętności Pokochać Za wszelką cenę. I Szukając siebie być Buntownikiem z wyboru. Dziwne dni ostatnio za Piotrusiem, Zła noc…Zdobył się na Prawdziwe męstwo, postanowił zostać Człowiekiem, którego nigdy nie było. Wyrządził Idzie Okrucieństwo nie do przyjęcia. Jej Życie jest słodkie a on truje je przez Sekrety i kłamstwa, ona nie zasługuje na Ponure chwile.

Od zmierzchu do świtu o tym, biedak, myślał. Miała z nich być Para na życie, mieli biec Drogą do szczęścia. Piotruś i Ida to miała być Prosta historia…

Wykopał Płytki grób, „Kwiat mego sekretu będzie kwitł tutaj” – pomyślał.. Urodzony 4 lipca Piotruś przechodził Drogę przez piekło. „Może i mam Twarz anioła, ale wygrał Morderca we mnie…” Na zawsze twój…


Karolina Augustyn

Karolina Augustyn

Jak zostać omnibusem? Kompulsywnie kupuj książki, buduj z nich stosy wstydu, które następnie stworzą literacką fortecę. Zuchwale nazywaj rzeczy po imieniu, analizuj, goń za faktami i bryluj wśród fascynującego uniwersum fikcji. A jak już uświadomisz sobie, że świat jest niemożliwy do ogarnięcia, zachwycaj się nim, ludźmi i prozą życia. I zostań ze mną, przeczytaj o kulturze. Dobrze jest być kulturalnym, prawda? PS W moim sercu mieszka Podkarpacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi