Smaki Ameryki Południowej- Urugwaj

Historia kuchni urugwajskiej jest ściśle związana z gauchami, czyli lokalnymi pasterzami bydła. To oni byli prekursorami dzisiejszych trendów kulinarnych Urugwaju. Co ciekawe, w tej części Ameryki Południowej jest więcej krów niż mieszkańców a przeciętny Urugwajczyk zjada około 100 kilogramów wołowiny rocznie.

Grill i chill 

Moją listę typowych i kultowych dań otwierają tak zwane „parrillas”, czyli dania przyrządzane na grillu. Na urugwajskich stołach króluje wołowina, przyrządzana najczęściej w bardzo prostej formie. Podstawą jest tutaj wysokiej jakości produkt, który sam się broni. Do pełni szczęścia potrzeba jedynie trochę soli, oliwy z oliwek i ewentualnie kilka ziarenek pieprzu. Na przestrzeni lat kultowe również stało się przygotowanie żeberek, które marynowane są między innymi w chilli, natce pietruszki, oregano, tymianku, czosnku, liściu laurowym, a zwieńczone octem i oliwą z oliwek. Taka mieszanka sprawia, że  żeberka są smaczne i kruche.

Menudencias

Mimo że niekwestionowanym królem pozostaje stek z polędwicy wołowej, to bardzo popularne w całym Urugwaju są grillowane podroby. I tak na różnego rodzaju targach możemy spróbować chinchulines czy molejas, czyli odpowiednio jelita wołowego i grasicy. Tradycyjnie przyrządza się je na mocno rozgrzanej płycie grillowej, opalanej drewnem lub węglem drzewnym. Nadaje to daniu niesamowity smak i aromat wydobywający się spod grilla. Wykorzystanie dymu może sprawić, że danie będzie wydawać się bardziej słone, a to z kolei oznacza, że nie będziemy musieli używać zbyt wielu przypraw. Sama grasica w smaku jest bardzo delikatna, wręcz aksamitna. Dlatego musimy podchodzić z szacunkiem do tego produktu, aby nie zabić jego smaku.

Chivito

Tak jak każdy inny kraj świata, Urugwaj może pochwalić się swoją kanapką. I tutaj przestroga dla osób, które dbają o linie, gdyż po zjedzeniu całej na raz, z linii może zrobić się gruba kreska. Chivito nie należy bowiem do tych lekkich i skromnych. Głównym składnikiem jest polędwica wołowa, która, razem z mozzarellą, pomidorami, majonezem, szynką, bekonem, jajkami sadzonymi i sałatą, tworzy piękną całość. Często można spotkać się z wersją rozszerzoną o porcję frytek…

Tannat i Mate

Kuchnia urugwajska jest naprawdę ciężkostrawna, dlatego rekomendowane jest popijanie posiłków czerwonym winem. Mieszkańcy tego kraju upodobali sobie szczególnie jedną odmianę czyli Tannat. Jest intensywne i mocno wytrawne. Zawiera większą liczbę garbników, niż inne odmiany czerwonego wina i, między innymi, wielokrotnie więcej trans-resweratrolu zmniejszającego zachorowalność na raka.

Inaczej wygląda sprawa z yerba mate, która popijana jest między posiłkami. Ten ukochany przez urugwajską społeczność napój jest jednocześnie skutecznym pobudzaczem i, za sprawą swoich właściwości, skutecznie hamuje uczucie głodu. Yerba jest tutaj tak popularna, że rozglądając się po ulicy, co chwilę możemy dostrzec kogoś z kubeczkiem yerby w ręce.  Począwszy od biznesmena pod krawatem, kończąc na listonoszu trzymającym w jednej dłoni mate, a w drugiej torbę z listami. Mate możemy przygotować na kilka sposobów, między innymi, na zimno i na gorąco. Wybierając jednak pierwszą opcję, musimy liczyć się z tym, że potrzeba czasu, nawet kilku godzin, zanim napój będzie gotowy do spożycia. Ciekawostką jest również to, że z każdym kolejnym zalaniem yerby, jej smak jest lepszy – mniej gorzki, bardziej ziołowy, przez co przypomina zieloną herbatę.


Autor: Kamil Durkacz

Zdjęcie: foodwineclick, tripsavvy, zywienie.abczdrowie, saveur

Kamil Durkacz

Lubię dobrze zjeść, kocham jedzenie i wszystko to, co z nim związane. W dzieciństwie szybciej nauczyłem się gotować niż tabliczki mnożenia. Oprócz tego uwielbiam angielski futbol, a oglądanie meczów ukochanego Manchesteru United smakuje lepiej z dobrą potrawą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *