FIF-y i UEF-y już dziś szanować nie można

Agresja Rosji na Ukrainę trwa, giną niewinni i bezbronni ludzie. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii federacje piłkarskie chcą nam wmówić, że sport to przecież nie polityka. Każą grać z oprawcami, jak gdyby nic się nie działo. Sami zbierają pieniężne profity od rosyjskich oligarchów sponsorujących największe imprezy piłkarskie świata.

Na przestrzeni ostatnich lat nie dało się napisać czegokolwiek pozytywnego na temat Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jego ówczesny prezes Zbigniew Boniek, który gadane miał jak mało kto, usilnie wpierał mediom że przecież wszystko jest w porządku. I gdyby ta sama osoba dalej pełniła prezesowskie obowiązki, pewnie nie byłoby tematu bojkotowania meczu barażowego z Federacją Rosyjską. Bo działając w myśl Zibiego… w końcu to tylko sport (ważne że kasa będzie się zgadzać). Otóż nie jest w porządku, i chwała związkowi że ponad walkę o mundial i wyjazd do Kataru stawia na takie wartości jak moralność, przyzwoitość i solidarność z okupowaną Ukrainą.

Rosyjskie pieniądze w światowym futbolu

Ostatnie dekady europejskiej i światowej piłki to nieustanne pieniężne bombardowanie zachłannych federacji jak FIFA i UEFA, zarówno przez rosyjskich oligarchów jak i gospodarczych spółek pokroju Gazpromu. Ich pieniądze pojawiały się wszędzie, Liga Mistrzów, Bundesliga, Premier League. Gianni Infantino, prezes FIFA, dostał nawet od Putina order przyjaźni, stał się symbolem zepsucia futbolu przez fundusze z Rosji. Sama Rosyjska Premier Liga kusiła zagranicznych piłkarzy kosmicznymi wręcz zarobkami ściągając do siebie znane nazwiska. Putinowskie pieniądze upychane w futbol miały przysłonić konflikty zbrojne, mordowanie dziennikarzy czy brak poszanowania życia ludzkiego swoich obywateli.

Bojkot meczu barażowego

PZPN wraz z piłkarzami jako pierwsi podjęli decyzję o nie przystąpieniu do walki o mundial z Rosjanami. Pech chciał, że to właśnie na nich trafiła nasza reprezentacja w pierwszej barażowej fazie. Zdecydowane i twarde stanowisko naszej rodzimej federacji zapoczątkowało światową dyskusję na temat całkowitego wykluczenia kadry Rosji w strukturach piłkarskich. Do naszego bojkotu przyłączyli się również Szwedzi, Czesi czy Anglicy, dając nam wyraz swojego poparcia. A co na to FIFA?? Pierwotnie nakazała rozegrać (na siłę) mecz na neutralnym terenie bez hymnu federacji rosyjskiej… SKANDAL!! Poziom żenady przekroczył wszelkie dopuszczalne granice! Infantino i jego świta karmiona splamionymi krwią pieniędzmi, nie chciała dopuścić do siebie myśli o dyskwalifikacji swoich sponsorów. Napór piłkarskiego świata był jednak zbyt mocny, Rosja została zawieszona, a Polsce przyznano awans do następnej fazy. Niesmak jednak pozostał…

Lewandowski i spółka pewni awansu do następnej fazy

Federacja Rosyjska odwołała się od decyzji FIFA dotyczącej wykluczeniu z baraży do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (CAS). Szczęśliwie dla świata sportu Trybunał nie przystał na wniosek Rosjan o uchylenie dyskwalifikacji z rozgrywek FIFA, a to oznacza że nie powalczą oni o mundial w Katarze. Tym samym Reprezentacja Polski, jako pierwotny rywal w pierwszej fazie turnieju barażowego, awansuje bezpośrednio do finału. Tam ekipa Michniewicza zmierzy się 29 marca na Stadionie Śląskim w Chorzowie ze zwycięzcą meczu Szwecja – Czechy.


Autor – Radosław Judziński

Zdjęcie – Marcello Casal JR/ABr, Wikimedia Commons

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi