„Bravo Two Zero” – recenzja

Bravo Two Zero to wspomnienia Andy’ego McNaba, dowódcy tytułowego patrolu. Wciągająca, wzruszająca, przerażająca opowieść oparta na faktach. Ale czy na pewno?

O autorze

O autorze nie wiemy zbyt wiele. Ukrywa swoją twarz. Nie przez wydarzenia opisane w książce, a przez swoją służbę w Irlandii podczas wsparcia wywiadu. Nie chciałby spotkania ze starymi „przyjaciółmi”. Wiadomo, że jest parokrotnym rozwodnikiem – życie komandosa Special Air Service (dalej: SAS) nie należy do łatwych i wiąże się z częstymi nieobecnościami w domu.

Jako dziecko został porzucony na schodach i adoptowany. W rodzinie zastępczej sprawiał problemy. Nie zaszczycał szkoły swoją obecnością. Popełnił parę występków, co skłoniło go do wstąpienia do wojska. Innej drogi dla siebie nie widział.

Swoją opowieść przekazał prostymi, niewyszukanymi słowami. A i tak zapewnił czytelnikom operację na otwartym sercu. Bez znieczulenia.

Granice ludzkiej wytrzymałości

Bohaterowie książki na pewno do niej dotarli. Ich zadaniem było zniszczenie wyrzutni rakiet Scud. Jednak po drodze patrol został zdekonspirowany i w efekcie pojmany. Czytając opisy tortur, jakim poddawano McNaba, można niemal poczuć jego ból i strach. Szczególną uwagę przykuwają opisy dramatycznych prób zachowania trzeźwości umysłu. Co już powiedział? Czy sam sobie nie zaprzecza? Ile mogą wiedzieć od innych kolegów? To proste pytania, ale u wygłodzonego, odwodnionego i pobitego człowieka procesy myślowe działają inaczej.

Dodatkowo, ze szczegółami i procedurami opisany jest marsz w górach. Każdy czytelnik nieuchronnie zada sobie pytanie, czy byłby w stanie wziąć choćby 10% ciężaru patrolu i przejść 10% dystansu w takim tempie. Równie imponujący jest opis prób dotarcia do Syrii. Bohaterowie maszerowali tam w niszczycielską, arabską zimę, w pewnym momencie zabrakło jedzenia i wody. Nie wspominając o niedziałającej łączności, która uniemożliwiła ich uratowanie.

Ilustracja

Who dares wins – odważny zwycięży

Szczegóły

Czytając książkę można zyskać autentyczny, choć raczej płytki wgląd w służbę operatora SAS. Opis sprzętu, wyjaśnione procedury wraz z przykładami zastosowań. Oczywiście najlepszy wgląd to ukończenie morderczej selekcji i treningu, ale to osiągalne dla niewielkiego odsetka. Jednak lektura książki na pewno poszerzy wiedzę o militariach i dowodzeniu.

Przyjaźń

Ciężko o bardziej wzruszające opisy przyjaźni. Bohaterowie patrolu Bravo Two Zero byli specyficznymi ludźmi. Obyczaje w SAS mocno odbiegają od tego, co nazywamy normalnym. A jednak byli przyjaciółmi. McNab bez podniosłych słów pokazał, ile znaczyli dla niego koledzy. Jak sam widok kolegi potrafił podnieść go na duchu, kiedy był o krok od załamania. Jak najważniejsze było dlań to, że jest z przyjaciółmi. Nieważne w jakim położeniu. Prawdopodobnie każdy chciałby mieć przyjaciół tak oddanych. Jeden z operatorów umknął pościgowi. By przekazać informacje o pojmaniu przyjaciół przeszedł setki kilometrów w tempie absolutnie niewspółmiernym do przemęczenia i braku żywności. Ręka w górę – kto dałby radę?

Prawda

Opisy wydarzeń są prawdopodobnie przesadzone dla sensacji. W posłowiu McNab przyznaje, że zarobił ogromne kwoty na książce. I że ma grono fanów. Tymczasem zeznania operatora, który uciekł do Syrii przeczą pewnym elementom opowieści McNaba. Dodatkowo – obie opowieści „zgrzytają” z zeznaniami podoficera pułku w tamtym czasie. Różnią się dystanse, a nawet zadania patrolu. Kto ma rację? Pewnie nigdy się nie dowiemy, ale mimo potencjalnego konfliktu z rzeczywistością, Bravo Two Zero pozostaje niesamowitą, wciągającą opowieścią.


Autor: Paweł Wilczkowiak

Zdjęcie: Wikipedia

Paweł Wilczkowiak

Połączenie mnicha i żołnierza Legii Cudzoziemskiej. Słucha muzyki klasycznej i pagan ambientu. Biega na 10 km z obciążeniem i czyta klasyków. W redakcji zajmuje się głównie kulturą i życiem studenckim. Sporadycznie dzieli się wiedzą marketingową zdobywaną na komunikacji wizerunkowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi