CHIDO #4 – Feliz Navidad

Hiszpania to nie tylko piękne widoki, szczęśliwi ludzie i niesamowite utwory muzyczne, ale i zaskakujące tradycje bożonarodzeniowe. Prezentów nie przynosi Święty Mikołaj, zamiast łamania opłatkiem, zajada się nugatem, a w loterii wygrywają miliony ludzi. Oto jak Hiszpania spędza Święta Bożego Narodzenia.

Reyes Magos

Niewątpliwie najbardziej wyczekiwanym przez hiszpańskie dzieci dniem jest nie 24 grudnia, a… 6 stycznia. Wtedy też Reyes Magos, czyli Trzej Królowie, przynoszą najmłodszym masę prezentów. W nocy 5 stycznia odbywa się cabalgata, czyli moment, rozdawania przez mędrców cukierków w asyście tajemniczych pomocników oraz zwierząt. Przed położeniem się do łóżek dzieciaki przygotowują puste obuwie, które rano zostaje zapełnione prezentami.

Kacper, Melchior i Baltazar to jednak nie jedyne postacie, które przynoszą pociechom podarunki. W Katalonii robi to tajemnicza postać Caga Tió (drewniany pień ubrany w czerwoną czapeczkę), galicyjskimi terenami rządzi El Apalpadol (gigantyczny górnik), a Świętym Mikołajem w Krajach Baskich jest El Olentzero, również górnik.

Turrón

Polacy mają opłatek, Hiszpanie turrón. Kwadratowy nugat stworzony jest między innymi z miodu, orzechów i białek jaj. Co ciekawe, istnieją aż dwa warianty tego niesamowicie słodkiego przysmaku. Pierwszy z nich jest przykryty twardym opłatkiem, zawiera bardzo dużą ilość migdałów (Turrón de Alicante). Turrón de Jijona to z kolei mięciutka masa, która składa się głównie z rozbitych na miazgę migdałów i orzechów.

Przysmak jest tak uwielbiany przez Hiszpanów, że można znaleźć go w sklepach nie tylko w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Zachwycają się nim również turyści, którzy kupują nawet po kilkanaście sztuk tego wyjątkowego nugatu.

Lotería de Navidad

Hiszpanie lubią świętować z przytupem. 22 grudnia (dzień rozpoczęcia okresu świątecznego) to zdecydowanie jeden z najważniejszych i najbardziej ekscytujących dla nich dni. Właśnie wtedy odbywa się wielka telewizyjna loteria – Lotería de Navidad. Cała gra przypomina polskie Lotto. Zainteresowany nabywa kupon z pięciocyfrowym kodem. Pomimo wysokiej ceny losu (aż 200 euro), cieszą się one tak ogromnym zainteresowaniem, że sprzedawane są w seriach. Jeżeli jednak kogoś nie stać na pełnoprawny kupon, może kupić jego jedną dziesiątą (décimos) za ok. 20 euro. W przypadku wygranej wydawane jest wtedy 10% głównej nagrody. Numery losowane są przez uczniów ze szkoły San Ildefonso, która w późniejszym terminie otrzymuje wsparcie od zwycięzców w postaci kilku procent od wygranej.

Loteria odbywa się nieprzerwanie od 1812 roku. Nie przeszkodziła jej nawet hiszpańska wojna domowa. Od samego początku wzbudza wielkie emocje wśród mieszkańców, głównie ze względu na wysokie nagrody. Dla przykładu, w 2017 roku łączna pula nagród wyniosła 2.380.000.000 €.

Nochebuena

Wigilia (Nochebuena) to nie tylko spędzanie czasu z najbliższymi. Hiszpanie, podobnie jak Polacy, lubią stoły pokryte niezliczonymi ilościami jedzenia. Głównym daniem jest nadziewany indyk (Pavo Al Horno). Oprócz niego można zjeść również między innymi Cordero Asado Con Patatas Panadera, czyli pieczoną jagnięcinę podawaną z ziemniakami przypominającymi kształtem chleb.

Roscón de Reyes to ciasto wypełnione bitą śmietaną, w środku którego tradycyjnie znajduje się figurka i ziarenko fasoli. Dodatkiem są kandyzowane owoce. Ten, kto znajdzie figurkę, dostępuje zaszczytu noszenia korony i będzie szczęśliwcem w nadchodzącym roku. Dla kontrastu, osoba z kawałkiem fasoli będzie musiała zapłacić za przygotowanie ciasta na następnej wigilii.

La Nochevieja

Sylwester w Hiszpanii z pozoru przypomina nasz polski odpowiednik. Ludzie spotykają się ze swoimi bliskimi, bawią się i z niecierpliwością wyczekują do północy. Wtedy też, zamiast odliczania… jedzą winogrona. Legenda mówi, że gdy nie zje się dwunastu winogron przed dwunastym wybiciem zegara, rozpoczynający się właśnie rok będzie pechowy.

Zwyczaj z winogronami sięga aż do początków XX wieku. Wtedy też rolnicy na wszelkie sposoby starali się sprzedać owoce, które zostały im po obfitych zbiorach. Z powodu znikomej sprzedaży, handlarze postanowili nazwać winogrona „winogronami szczęścia”. Mówili, że po ich zjedzeniu w nowym roku spotka cię masa radosnych rzeczy.

El Día de los Santos Inocentes

Hiszpanie na swoje Prima Aprills muszą czekać aż do 28 grudnia. Wtedy też obchodzą Dzień Świętych Niewiniątek, czyli El Día de los Santos Inocentes. Przez cały dzień zarówno mieszkańcy, jak i lokalne media, podają sobie nieprawdziwe informacje. Dodatkowo ludzie przyklejają sobie wzajemnie śmieszne karteczki na plecach, które nazywają monigote.

Pomimo radosnego wydźwięku tego dnia, niewielu jednak wie, że święto to upamiętnia rźeź niewiniątek w Betlejem. Tragedia wyszła z polecenia Heroda Wielkiego, który ze strachu przed rosnącą konkurencją, postanowił wymordować młodych chłopców.

Pomimo wielu różnic kulturowych, ludzie na całym świecie jednoczą się i celebrują wspólnie spędzone chwile. Śmieją się, bawią i skupiają się na tym, co dobre. Tego też życzę Wam w nadchodzących Świętach Bożego Narodzenia. Wesołych Świąt!


Autor: Kacper Bora

Zdjęcie: Christmas Songs/YouTube

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *