Pieśń przyszłości #3: Playboi Carti na Open’er Festival 2020

W czasie, gdy media tradycyjne i elektroniczne zasypują nas informacjami dotyczącymi koronawirusa, warto dla własnego zdrowia psychicznego, popatrzeć, co dobrego czeka nas w niedalekiej przyszłości. Organizatorzy letnich festiwali muzycznych zgodnie twierdzą, że póki co nic nie wskazuje na odwołanie długo wyczekiwanych imprez. Rzućmy zatem okiem na najciekawszych artystów, którzy odwiedzą Polskę za kilka miesięcy.

Podczas gdy psychodeliczny trap przechodzi fazę szczytu popularności, Playboi Carti pozostaje jednym z najbardziej unikatowych reprezentantów gatunku. Karierę zaczął pod pseudonimem Sir Cartier około 2011, ale większość materiału z tamtego okresu zniknęło z Internetu. W 2015 roku poznał ASAP Rocky’ego, który pomógł mu ruszyć z karierą już pod nowym pseudonimem. Rozgłos zyskał w 2016 roku, dzięki bardzo popularnemu singlowi Magnolia, na którym pojawił się charakterystyczny tag producenta Pi’erre’a Bourne’a.

Charakterystyczny styl Playboia Cartiego opiera na skąpej warstwie lirycznej, która zastąpiona jest wieloma ad-libami. Dzięki temu to bit wkracza na pierwszy plan, a Carti krótkimi wstawkami buduje klimat życia jako gwiazda rocka. A skoro już o tym mowa, grzechem byłoby nie wspomnieć, że tak jak punk rock był odpowiedzią na znudzenie formułami gatunku, tak styl Playboia wpisuje się w ramy punka, tyle tylko że w trapowym wydaniu. Widać to zresztą na koncertach.

Album Die Lit wydany w 2018 roku, pomimo swojej długości (prawie godzina), słucha się bardzo łatwo. Za główną z przyczyn uważam spójność w brzmieniu, która pozwala wejść w buty odurzonego rapera. Tematyka tekstów nie wychodzi poza pieniądze, kobiety i narkotyki, ale współgra to z wykreowaną estetyką. Psychodeliczne bity i kreatywne flow w większości utworów, dają poczucie odrealnienia i współuczestniczenia w podróży przez zakręcony umysł Cartiego.

Fani Playboia od ponad roku kuszeni są skrawkami utworów, które zwiastują, zapowiedziany na 18 paździenika, album Whole Lotta Red. Można zatem spodziewać się, że poza wydanym dotychczas materiałem, na Open’erze usłyszymy kilka niewydanych piosenek. Mam nadzieję, że wśród nich znajdzie się internetowy hit Pissy Pamper/Kid Cudi.

W ostatnim tygodniu miało miejsce niepokojące wydarzenie, mianowicie Playboi Carti został aresztowany za posiadanie narkotyków i broni. Dobrą wiadomością jest to, że wypuszczono go z aresztu i, póki co, nie ma żadnych informacji o odwołaniu europejskiej trasy koncertowej.
Trzymajmy kciuki, żeby tak zostało.

Andrzej Kotkowski
Zdjęcie: Alex Hodor Lee

PLAYBOI CARTI ZAGRA NA OPEN’ER FESTIVAL W CZWARTEK 2 LIPCA.

Andrzej Kotkowski

Słucham albumów od początku do końca. Lubię wymagającą muzykę, ale na parkiecie wyginam się do radiowych hitów. Post-memy to moje dirty pleasure. Pamiętajcie, że w recenzjach zapisuje moje zdanie, ok?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *