W kinie, w Lublinie, czyli kilka polskich przebojów 2001 roku

Kiedy za granicą hitem było Butterfly zespołu Crazy Town, a Gorillaz zdobywali szczyty list przebojów z Clintem Eastwoodem, nasze serca podbijał Krzysztof Krawczyk. 20 lat minęło, jak jeden dzień! Czas na nostalgiczną podróż do polskich hitów 2001 roku.

2001 rok. Początek trzeciego tysiąclecia. Polacy awansują do finałów mistrzostw świata w piłce nożnej po raz pierwszy od 16 lat, po odwołaniu jego koncertu w Katowicach, na Torwarze koncert daje Marylin Manson, Wikipedia po 9 miesiącach działalności staje się dostępna dla Polaków, a ulicami stolicy przechodzi pierwsza Parada Równości. To tylko niektóre z ważnych wydarzeń 2001 roku. Tak jak i one wydają się nam wciąż bliskie, tak nadal bliska jest nam muzyka sprzed dwóch dekad.

20 lat temu T.Love zgarnęło aż 2 Fryderyki. Nagrodzona została zarówno piosenka Nie, nie, nie, jak i sam zespół w kategorii Grupa Roku. 2 lata później Nie, nie, nie znalazło się w polskim filmie Biała sukienka Michała Kwiecińskiego. Tego singla nie trzeba jednak nikomu ani przedstawiać, ani przypominać: do dzisiaj można usłyszeć go w wielu stacjach radiowych. I chociaż zespół zawiesił działalność w 2017 roku, na jego 40-lecie planowana jest reaktywacja. Czekamy? Tak, tak tak!

Dziewczyny lubią brąz, a Ryszard Rynkowski lubi platynę – pokrył się nią jego 7 studyjny album. Tak spore uznanie polskich serc zdobyła płyta Intymnie, będąca zapisem koncertów Rynkowskiego, które odbyły się w warszawskim Teatrze Buffo. Na scenie towarzyszyło mu ponad 30 muzyków. Piosenkarz również został wyróżniony Fryderykiem – w kategorii Wokalista Roku wygrał między innymi z Krzysztofem Krawczykiem. Chociaż samo przygotowanie pierwszej taśmy z zapisem albumu kosztowało 180 tysięcy złotych, była to inwestycja, która wydała wspaniałe owoce.

Rok 2001 był rokiem debiutu Blue Café. Zespół z wokalistką Tatianą Okupnik na czele, wydał swój pierwszy singiel, Español. Zdobył 3 miejsce na Popliście radia RMF i przygotował dla zespołu grunt pod wydanie pierwszej płyty, zatytułowanej Fanaberia. Ukazała się ona rok później i po wydaniu także zajęła ostatnie miejsce na podium – tym razem listy sprzedażowej OLiS.

20 lat temu debiutowała również Patrycja Markowska, córka wokalisty Perfectu. Krążek Będę silna niejako przepowiedział dalszy przebieg kariery artystki. Wydała 9 kolejnych albumów, w tym dwa koncertowe i jeden ze swoim ojcem. Wzięła też udział w The Voice of Poland jako jedna z trenerek oraz w Ameryka Express.

Chociaż Kinematografia Paktofoniki powstawała przez dwa lata, a ukazała się w grudniu 2000 roku, to właśnie w 2001 roku stała się popularna i przełomowa dla polskiego hip-hopu. Zaledwie 8 dni po jej premierze, 26 grudnia, śmiercią samobójczą zmarł Piotr „Magika” Łuszcz, jeden z członków zespołu. Powiedzieć, że Paktofonika była i nadal jest inspiracją dla wielu polskich raperów, to jak nie powiedzieć nic. Warto zaznaczyć jeszcze, że w 2012 roku powstał film Jesteś Bogiem, dzięki któremu muzyka grupy przeżyła prawdziwy renesans.

Po wielkim sukcesie albumu Ano!, na którym znalazły się między innymi Czerwone korale, zespół Brathanki postanowił kuć żelazo póki gorące i wydał płytę Patataj. Nawet niewielka afera plagiatowa nie przeszkodziła grupie w karierze. Singiel W kinie, w Lublinie, wdarł się szturmem na wszystkie listy przebojów. Eska, VIVA, RMF, MTV, a nawet Wietrzne Radio (radio polonijne w USA) – wszędzie tam uplasował się na pierwszych pozycjach. Do dzisiaj trudno o osobę, która nie znałaby przynajmniej jednego wersu tej piosenki.

2001 rok to też data wydania 5 i zarazem ostatniego albumu zespołu O.N.A., Mrok. Promujący go singiel, Niekochana, dostał teledysk w reżyserii Joanny Rechnio. Ten mroczny obrazek, na którym czarnowłosa Agnieszka Chylińska tańczy w sukni balowej wśród pajęczyn, zdobył Fryderyka, zostając tym samym najlepszym polskim teledyskiem roku 2001. Chociaż O.N.A. już dawno nie istnieje, zarówno Chylińską, jak i pozostałych członków możemy nadal usłyszeć w radiu – czasem przy Kiedy powiem sobie dość, czasem jako Kombii, a czasem przy Królowej Łez.

Michał Wiśniewski bawi się teraz z raperami i ukraińskimi tatuatorami, ale jeszcze 20 lat temu singlem Powiedz promował krążek Ad. 4 zespołu Ich Troje, a 2 lata później reprezentował nasz kraj na Konkursie Piosenki Eurowizji (zajmując zresztą 7 miejsce). Ad. 4 szybko stał się numerem jeden na liście najczęściej kupowanych płyt w kraju. Krążek niedługo po wydaniu pokrył się też diamentem, co znaczy, że sprzedanych zostało ponad 500 tysięcy egzemplarzy. Robi wrażenie?

Oczywiście, że robi, tak jak wszystko, co działo się w muzyce 20 lat temu. A, jak widać, działo się sporo. Od rocku, przez folk, do popu, i na wszystko to znalazło się miejsce na polskich listach przebojów. Miejsce to znalazło się też zapewne w sercach wielu Polaków, którzy zerkając z nostalgią w 2001 rok, stoją właśnie u progu nowej dekady. Oby 2021 był równie zróżnicowany i piękny muzycznie, co 2001.


Autor: Magdalena Skawina

Zdjęcie: ONAMusicTVVEVO/YouTube

Magdalena Skawina

Jeżeli zastanawiasz się, czym się zajmuję, zapewne słucham nowej polskiej rap płyty siedząc na balkonie dusznego wrocławskiego osiedla. Może kiedyś, kiedy dorobię się już na pisaniu o młodych raperach, zbuduję wehikuł, który przeniesie mnie do alternatywnej rzeczywistości. A w niej leżę teraz na plaży i podziwiam niekończące się zachody słońca.

One thought on “W kinie, w Lublinie, czyli kilka polskich przebojów 2001 roku

  • 5 stycznia, 2021 o 4:44 pm
    Permalink

    Super zwięźle na temat , informacje w pigułce

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *